Jako Dyrektor HR lub właściciel firmy doskonale znasz ten widok: szafy pękające w szwach, wynajmowane powierzchnie magazynowe, za które płacisz krocie, i ten ciągły niepokój z tyłu głowy – „czy na pewno mogę to wyrzucić?”. Zmiany w przepisach z 2019 roku miały przynieść ulgę, ale wprowadziły też spory chaos informacyjny. Dziś uporządkujemy tę wiedzę. Wyjaśnię Ci krok po kroku, kogo dotyczy 10-letni okres przechowywania akt, co zrobić z „historycznymi” teczkami i jak bezpiecznie przejść przez proces niszczenia dokumentacji, nie narażając firmy na sankcje.
1. Okres przechowywania akt – kiedy stosujemy 10 lat?
Zacznijmy od najprostszej sytuacji, która jest „domyślnym” ustawieniem dla nowoczesnych firm. Zgodnie z nowelizacją Kodeksu pracy, która weszła w życie 1 stycznia 2019 roku, podstawowy okres przechowywania dokumentacji pracowniczej został skrócony z 50 do 10 lat.
Zasada ta dotyczy automatycznie wszystkich pracowników, których zatrudniłeś od dnia 1 stycznia 2019 roku. W ich przypadku nie musisz składać żadnych dodatkowych oświadczeń do ZUS. Okres 10 lat liczymy od końca roku kalendarzowego, w którym stosunek pracy uległ rozwiązaniu lub wygasł.
To ogromna ulga organizacyjna, ale pamiętaj – ten automatyzm dotyczy tylko „nowych” zatrudnień. W przypadku starszych stażem pracowników sytuacja jest nieco bardziej złożona.
2. Stare akta (50 lat) – kogo dotyczą te przepisy?
Tutaj wchodzimy na grunt, który sprawia działom kadr najwięcej problemów. Musisz rozróżnić dwie grupy pracowników zatrudnionych przed 2019 rokiem:
- Pracownicy zatrudnieni przed 1 stycznia 1999 r. – Tutaj zasada jest sztywna. Dokumentację musisz przechowywać przez 50 lat. Nie ma prawnej możliwości skrócenia tego okresu poprzez złożenie raportów do ZUS. Wynika to z faktu, że przed reformą emerytalną ZUS nie ewidencjonował wszystkich danych niezbędnych do wyliczenia emerytury, więc akta osobowe są jedynym dowodem dla pracownika.
- Pracownicy zatrudnieni w okresie 01.01.1999 – 31.12.2018 – Dla tej grupy wyjściowym okresem jest nadal 50 lat, ALE ustawodawca dał Ci furtkę do skrócenia tego czasu do 10 lat. Jeśli nie wykonasz odpowiednich działań (o których piszę niżej), zostajesz przy starym, 50-letnim obowiązku.
👁️ Okiem Praktyka
Wielokrotnie spotykam się z sytuacją, gdzie moi klienci zakładają, że „skoro prawo się zmieniło, to wszystko trzymamy 10 lat”. To niebezpieczne uproszczenie. Pamiętam audyt w dużej firmie produkcyjnej, gdzie kadry były o krok od zutylizowania akt pracowników z lat 90-tych, by „zwolnić miejsce”. Gdyby to zrobili, naraziliby byłych pracowników na niemożność udowodnienia stażu pracy do emerytury, a firmę na gigantyczne odszkodowania. Pamiętaj: data zatrudnienia jest kluczem. Segregacja rocznikowa w archiwum to absolutna konieczność.
3. Skrócenie okresu przechowywania (raporty ZUS RIA)
Jeśli chcesz uwolnić swoje archiwum od ton papieru dotyczącego pracowników zatrudnionych między 1999 a 2018 rokiem, musisz wykonać konkretną pracę administracyjną. Aby skorzystać z 10-letniego okresu przechowywania dla tej grupy, Twoja firma musi przekazać do ZUS:
- Oświadczenie ZUS OSW – o zamiarze przekazania raportów informacyjnych.
- Raport informacyjny ZUS RIA – dla każdego pracownika z osobna. Ten dokument uzupełnia dane w systemie ZUS o informacje, których wcześniej tam nie było (np. przychód za lata 1999-2018).
Dopiero po skutecznym złożeniu ZUS RIA, okres przechowywania skraca się do 10 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym złożono raport. To inwestycja czasu teraz, która procentuje przez kolejne dekady mniejszymi kosztami archiwizacji.
4. Niszczenie dokumentacji po upływie okresu
Kiedy minie wymagane 10 (lub 50) lat, nie możesz po prostu wyrzucić teczek do niszczarki. Procedura niszczenia dokumentacji pracowniczej jest ściśle uregulowana. Po upływie okresu przechowywania:
- Pracownik ma prawo odebrać swoją dokumentację. Masz obowiązek wydać ją w ciągu miesiąca od upływu okresu przechowywania.
- Jeśli pracownik się nie zgłosi, masz 12 miesięcy na zniszczenie dokumentacji w sposób uniemożliwiający odtworzenie danych (zgodnie z RODO).
⚠️ HR Alert – Uważaj na te błędy
Dwa skrajne błędy, które widuję najczęściej:
- Przetrzymywanie „na wszelki wypadek”: Trzymanie akt dłużej niż wymagają przepisy i okres na odbiór przez pracownika to naruszenie zasady retencji danych (RODO). Możesz za to dostać karę od UODO.
- Niszczenie bez ewidencji: Każde zniszczenie musi być zaprotokołowane. Jeśli ZUS lub PIP zapuka do drzwi, musisz mieć dowód, że akta zostały zniszczone legalnie, po upływie terminu, a nie „zaginęły”.
5. Digitalizacja akt – przejście na e-dokumentację
Jako nowoczesny prawnik, zawsze zachęcam do cyfryzacji. Od 2019 roku pracodawca może wybrać postać prowadzenia i przechowywania dokumentacji: papierową lub elektroniczną. E-akta mają taką samą moc prawną jak papier.
Przejście na „e-teczki” (digitalizacja) wymaga odwzorowania cyfrowego dokumentów papierowych i opatrzenia ich kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub pieczęcią pracodawcy. Po poinformowaniu pracowników i umożliwieniu im odbioru wersji papierowej, możesz legalnie pozbyć się fizycznych segregatorów. To nie tylko oszczędność miejsca, ale przede wszystkim bezpieczeństwo danych i łatwość przeszukiwania akt.
💼 Gotowiec dla Zarządu
Jeśli musisz przekonać Prezesa do inwestycji w system HR i cyfryzację archiwum, użyj tych argumentów:
- Redukcja kosztów stałych: Eliminujemy koszty wynajmu powierzchni magazynowej i fizycznej archiwizacji zewnętrznej (średnio kilkaset złotych miesięcznie za m2 lub obsługę firmy zewnętrznej).
- Mitygacja ryzyka: Elektroniczne akta nie zginą w powodzi ani pożarze. Backup w chmurze to bezpieczeństwo ciągłości biznesowej.
- Efektywność czasu pracy: Dział HR nie traci godzin na „grzebanie w piwnicy”. Dostęp do teczki pracownika mamy w 3 sekundy, co przyspiesza każdą kontrolę PIP.
❓ Częste pytania (FAQ)
Czy akta pracowników zwolnionych przed 2019 rokiem można trzymać 10 lat?
Tak, ale tylko jeśli zostali zatrudnieni po 31.12.1998 r. ORAZ złożysz za nich raporty ZUS RIA. Jeśli zostali zatrudnieni przed 1999 r., okres wynosi zawsze 50 lat.
Co zrobić z dokumentami po upływie 10 lat?
Należy poinformować pracownika o możliwości odbioru (zazwyczaj informacja ta jest przekazywana przy zwolnieniu). Jeśli pracownik nie odbierze dokumentów w ciągu miesiąca po upływie okresu retencji, masz 12 miesięcy na ich bezpieczne zniszczenie.
Gdzie oddać akta przy likwidacji firmy?
W przypadku likwidacji lub upadłości pracodawcy, musisz wskazać podmiot prowadzący działalność w dziedzinie przechowywania dokumentacji (tzw. przechowawcę), któremu zostaną przekazane akta. Zazwyczaj są to komercyjne archiwa. Jeśli brakuje środków na ten cel, w określonych przypadkach akta mogą trafić do Archiwum Państwowego.
Masz wątpliwości, czy Twoje archiwum spełnia wymogi RODO i Kodeksu pracy? A może planujesz proces cyfryzacji i boisz się błędów formalnych? Napisz do mnie – chętnie pomogę Ci przejść przez ten proces bezboleśnie i bezpiecznie.














